Wiosny mi trzeba :)
Tak jak wierzysz, że nadejdzie wiosna.
Tak wierz również, że po dniach
smutnych nadchodzą dni radosne.
- Joseph Fohat -
kamcia-bladi 2011-03-10 14:20:34 skomentuj (0)
!
Nic nie dzieje się bez przyczyny...
***
"If you get down get up, oh oh... When you get down get up eh eh... Tsamina mina zangalewa This time for Africa
Tsamina mina eh eh Waka Waka eh eh Tsamina mina zangalewa Anawa aa"
Jedne z lepszych wakacji w życiu dobiegają końca, ale przeżytych chwil, emocji, znajomości i wspomnień wystarczy do kolejnych.
kamcia-bladi 2010-09-24 11:44:05 skomentuj (0)
Żałoba
Dawno nie pisałam... nie dlatego, że nic się nie działo. nie dlatego, że nie miałam przemyśleń. Chyba raczej dlatego, że brakowalo weny, zeby przeslać myśli. Żeby w jaki kolwiek sposób wyrazić je słowami.
Chyba potrzebowałam takiego bodźca, jakim jest niewątpliwie dzień 10.04.2010r. Nie da się koło niego przejść obojętnie. Często nawet osobiste niepowodzenia przestają mieć znaczenie w obliczu tak wielkiej tragedii... Katastrofa - rozbity samolot z największymi osobistościami państwownymi, w tym z Parą Prezydencką. Taka informacja dzisiaj obiegła cały, nie tylko kraj, ale ŚWIAT. Coś absolutnie strasznego, wręcz nie wyobrażalnego!! Coś, co zdaje się być abstrakcją... Zginęło prawie 100 osób... Żałoba...
Teraz wszystkie podziały polityczne przestają mieć znaczenie, cała Polska pogrążona w smutku z powodu śmierci Prezydenta i wielu osób z czołówki sceny politycznej i militarnej naszego kraju. Gesty obywateli, którzy składają kwiaty oraz zapalają znicze pod Pałacem Prezydenckim świadczą o tym, że nie istotna jest w takiej sytuacji orientacja polityczna, ale jednoczenie się ze zmarłymi, jako naszymi rodakami i znanymi osobistościami. Należy oddać im szacunek, choćby tylko z uwagi na to... Większość z nas, zastanawia się jak mogło do tego dojść i co dalej? Niektórzy nie uświadamiają sobie nawet powagi sytuacji, choć niewątpliwie odczuwają żal z powodu śmierci tak dużej liczby osób.
Ja nie mogę pojąć tej tragedii... Znowu w obliczu śmierci czuję sie bezradna. Mamy tendencję do odkładania wielu rzeczy w czasie, ale w obec takich katastrof, jaka miała miejsce zastanawiam się dlaczego tak robimy? Nigdy nie wiadomo co nas czeka jutro. Co się może wydarzyć. Dlaczego więc nie działać spontanicznie? Dlaczego nie spełniać marzeń i nie żyć chwilą????
Pewnie dlatego, że życie oprócz tego, że jest wciąż nie pewne, to roztacza przed nami ciąg obowiązków utrudniających jakiekolwiek spontaniczne działanie. Być może nie jest to sprawiedliwe...
kamcia-bladi 2010-04-11 00:37:48 skomentuj (0)
Na początku jest najłatwiej
"Na początku jest najłatwiej,
Gdy się w pełni sił i wiary.
Byka chwyta sie za roki
Z życiem bierze się za bary.
Potem jest niestety trudniej,
Siły mniejsze, marna wiara.
Już się nie gna tak do przodu,
Wciąż się jednak człowiek stara.
Jak to dalej będzie nie wiem,
Jestem gdzieś w połowie drogi
Jeszcze chce mi się wędrować,
Lecz już trochę bolą nogi..."
Paradoks? A mówi się, że początki są zawsze najtrudniejsze. Ale, piosenka niesie przesłanie, chce nam coś uświadomić, pokazać. Na początku każdej drogi w życiu, choćby najmniej z pozoru ważnej, ludzie starają sie najbardziej, póżniej nadchodzi zmęczenie, może nuda.. Siły opadają, entuzjazm gaśnie. Potrzeba kolejnego bodźca, żeby się znowu wziać w garść i działać na 100%.
Zauważyłam, ze zawsze pierwszy rok nauki (w każdej ze szkół) dodaje powera, wszystko jest nowe, inne, "lepsze", wtedy każdemu jeszcze chce sie starać, chce się poznawać te nowości. Drugi rok... słabszy, osłabienie, znudzenie, wyczerpanie? Po to, zeby zbierać siły na końcówkę - na rok ostatni - trzeci. To chyba jakaś metafora, bo całe życie to bieg, całe życie, podzielone jest na etapy, mocny start, słabszy środek i znowu mocny finał.
W każdej dziedzinie życia tak jest? Owszem, zawsze są wzloty i upadki. Życie to sinusoida emocji, uczuć, wrażeń, nieustannie coś się dzieje, nie przestaje, nie ma wytchnienia... Cągle do przodu i do przodu. A ważne jest, zeby w tym wszystkim odnaleźć samego siebie... i drugą osobę. Tę najważniejszą, która zrozumie każdy wzlot i upadek, która będzie potrafiła być z nami nie za coś, ale pomimo czegoś...
Ostatnio zbyt wiele nerów, stersów, czarne chmury wiszące nisko nad głową, mnustwo myśli kotłujących się w głowie, nadmiar informacji... czyli to co student lubi najbardziej - sesja! W tym czasie zwykle dzieje się najwiecej, jest bardzi dużo rzeczy do zrobienia, dużo spraw do przemyślenia i na nic czasu. Atmosfera nie dla mnie, nie lubię tego, ale jak to mówią "po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój". Ostatni dzień sesji i od razu ulga... Wyszło słońce i niech się dzieje co chce. Jest dobrze :)
kamcia-bladi 2009-09-20 19:54:42 skomentuj (0)
Święta
Radoś w Święta to podstawa, uśmiech, ładna pogoda to już 70% udanych Świąt.
Mówią, że czas Świąt Wielkanocnych, jak i inncyh, to czas na przemyślenia, na pewne wnioski....
Nie zawsze jest tak jakbyśmy chcieli, nie zawsze marzenia sie spełniają. Ale warto marzenia mieć i warto doceniać to co jest, pamiętając, że zawsze moglo być gorzej. Może to mało optymistyczne, a może własnie tkwi w tym wielki optymizm i potencjał!
Chyba nigdy nie wyrosnę z marzeń, nigdy nie zapomnę o tym co było dla mnie najważniejsze, co jest ważne i co powinno być. Ale muszę nauczyć się że życie jest przewrotne, że lubi robić nam niespodzianki i różne psikusy, a ja nie mogę się mu poddać. Muszę żyć każdą chwilą, nie czekać na nic. NIe łudzić się, że "jutro będzie lepiej", bo nikt mi tego nie jest w stanie zagwarantować. Nie można żyć z dnia na dzień, ale pełnią życia, każdego dnia, bo może własnie TEN dzień, dzisiejszy dzień, jest piękniejszy od każdego przyszłego, pomimo wszystkich jego ułomstw. "dzień dzisiejszy jest najważniejszy" jak śpiewa ulubione Indios Bravos. I mają (poraz kolejny) świętą rację!
Może to ciężkie? Pewnie łatwo się pisze. Samej ciężko mi to wszystko wprowadzić w życie, ale tak chyba będzie łatwiej żyć i czerpać z życia to co najpiękniejsze :):)
kamcia-bladi 2009-04-11 15:12:57 skomentuj (0)
|